piątek, 26 grudnia 2025

Moja Historia


Zapraszam Cię do mojego świata, abyś mógł/mogła lepiej mnie poznać.

Choruję na czterokończynowe spastyczne dziecięce porażenie mózgowe. Mam 36 lat i poruszam się na wózku inwalidzkim przy pomocy drugiej osoby.

Urodziłam się w szóstym miesiącu ciąży jako skrajny wcześniak, z wagą zaledwie 900 gramów. Lekarze nie dawali mi żadnych szans na przeżycie, ponieważ przeszłam okołoporodowy wylew krwi do mózgu. A jednak się udało — żyję.

Diagnozę postawiono u mnie bardzo późno. Po miesiącu pobytu w szpitalu zostałam wypisana do domu w stanie dobrym, choć od samego początku coś niepokoiło moich rodziców. Jeździli ze mną od lekarza do lekarza, ale wszędzie słyszeli to samo: „Dajcie jej czas. To wcześniak, ona nadrobi”.

Tak sobie „nadrobiłam”, że w wieku 2,5 roku otrzymałam diagnozę: czterokończynowe spastyczne dziecięce porażenie mózgowe. Od tego momentu rozpoczęła się walka o moje zdrowie.

Od tamtej pory jestem nieustannie rehabilitowana. Mój stan zdrowia bywał bardzo różny. Nigdy nie siedziałam ani nie chodziłam samodzielnie, ale podtrzymywana pod pachy potrafiłam stawiać kroki po domu czy mmieszkaniu.Cdn.

Moja Historia

Zapraszam Cię do mojego świata, abyś mógł/mogła lepiej mnie poznać. Choruję na czterokończynowe spastyczne dziecięce porażenie mózgowe. Mam ...